POLECAMY

Kabaret „Na Wynos” to takie małe zoo. Znajdzie się tutaj kilka gatunków chronionych, więc nie rzucajcie pomidorami, bo możecie przypadkiem zabić. Proponują program „Śmieszne i nic poza tym”, który narodził się najprostszej i wręcz banalnej potrzebyśmiechu. Chcą się dzielić tym jednym z nielicznych nieopodatkowanych darów, bo tak to już z nim jestjeśli się nim dzielisz, to się mnoży. Poczynając od biednego Noego, poprzez mitologiczną Antygonę zaglądają w inny świat, w którym coś się poprzestawiało, pogubiło i teraz wygląda nie do końca jak ten normalny. Chyba zwariował, zbzikował, po prostu kompletnie mu odbiło! Słowemkrzywe zwierciadło z powyginane pod nieprawdopodobnymi kątami. Oczywiście ich to nieszczególnie obchodzi, bo „Na Wynos” lubi wnosić w życie ludzi właśnie taki świat!

Członkowie siebie samych opisują tak:

Beata to klasyczny przykład sowy – bo jest taka mądra. Potrafi nawet ze starego czajnika i puszki po piwie zbudować uno… trio, a nawet quattro. W dzieciństwie chciała zostać jastrzębiem – rudy też człowiek.

Jagoda jest jak drozd – świergoli niczym Czubówna. W sumie to jest do niej trochę podobna, ale nie za bardzo.

Paweł powstał z połączenia bizona i krzesła – ma siłę przebicia i lubi pierogi, a kiedy usiądzie po turecku, ludzie pytają, gdzie można kupić taki fajny leżak.

Marta bywa jak papuga – gada dużo i bez sensu. Kiedyś ktoś jej powiedział, że ma ładny głos… Kłamał. Obdarzona subtelnością krowy, ale nie tej z Milki. Niczym nimfa wodna, ale ostatnio kupiła sobie grabie i planuje założyć plantację koników morskich.

Patryk jest jak dzięcioł, bo często puka… do drzwi, oczywiście, ale nikt mu nigdy nie odpowiada „kto tam?”. Lubi też koty… nawet ma jednego w głowie.

Razem tworzą osobliwy zwierzyniec, który można zamówić „Na Wynos”!

Chcesz zorganizować występ Kabaretu Na Wynos? zadzwoń 604 349 905; 728 801 721 lub napisz: biuro@agencjaluxart.com